Aktywizm: Jak skutecznie protestować

26 minute read

Zaktualizowano Mon Aug 09 2021

Działania jednej osoby nie wystarczą, żeby zatrzymać zmiany klimatu. Co więc możesz zrobić, żeby wesprzeć szersze, systemowe zmiany?

Cóż, możesz głosować! Ale żeby wygrać wybory, potrzebnych jest wiele głosów, a niektóre osoby są za młode lub nie mogą głosować z innych względów. Dlatego też niektórzy ludzie zwracają się w stronę aktywizmu, żeby dać się usłyszeć.

Czym jest aktywizm?

Aktywista to ktoś, kto pracuje na rzecz zwiększenia świadomości jakiegoś problemu w celu zapoczątkowania zmiany. Prawdopodobnie o paru słyszeliście:

  • Greta Thunberg – Zmiany klimatu – od 2003 do teraz
  • Nelson Mandela – Równość rasowa w RPA – od 1918 do 2013
  • Malala Yousafzai – Edukacja kobiet – od 1997 do teraz

Aktywiści często łączą siły, działając w dużych grupach. Na przykład Greenpeace, Fridays for Future i Extinction Rebellion to grupy aktywistów, które walczą w sprawach związanych ze środowiskiem.

Aktywistka Ziemka

Co robią aktywiści?

Grupy te organizują czasami duże protesty. Na przykład w marcu 2019 roku kilka z nich zorganizowało pierwszy „Global Climate Strike”, podczas którego na ulice w miastach na całym świecie wyszło 1,6 miliona ludzi, aby domagać się działań na rzecz klimatu.

Nie znaczy to, że aktywiści wyłącznie protestują:

Działania, które może podjąć osoba aktywistyczna

W coraz większym stopniu aktywizm dzieje się również online: na przykład ponad połowa Amerykanów używa mediów społecznościowych, żeby angażować się w idee polityczne.

Działania aktywistów w sieci

Ale czy którekolwiek z tych akcji rzeczywiście działają?

Protesty aktywistów mają wiele celów. Dwa największe to sprowokowanie rządów do podjęcia bezpośrednich działań oraz zmiana nastrojów szerszej populacji poprzez zwiększenie świadomości. Przyjrzyjmy się im po kolei…

Cel 1: Spowodować konkretne zmiany

Protestujący często mają jasne żądania. Na przykład:

Wet’suwet’en – protesty przeciw rurociągowi

Ponieważ jednak rządy podejmują decyzje z wielu różnych powodów, często niezwykle trudno jest wiedzieć, czy działania rządowe są bezpośrednim wynikiem protestów. Przez to niełatwo jest mieć pewność, czy sam protest był skuteczny i wywołał zmianę.

Poza tym rządy czasem podejmują działania, które szkodzą protestującym zamiast im pomagać. Na przykład w czerwcu 2020 około 15-26 milionów Amerykanów wzięło udział w dużej mierze pokojowych protestach Black Lives Matter w całym kraju. W niektórych miejscach policja zareagowała nieproporcjonalną przemocą, w tym strzelaniem gumowymi kulami do protestujących i rozpylaniem wśród nich gazu łzawiącego.

To może spotkać również aktywistów działających na rzecz środowiska: w 2019 roku francuska policja użyła gazu łzawiącego na grupie protestujących, którzy blokowali most w Paryżu. W niektórych krajach służby porządkowe mogą traktować protestujących znacznie ostrzej, na przykład aresztując ich lub stosując wobec nich przemoc.

Choć niektórzy protestujący, na przykład ci wyrażający sprzeciw w sprawie Wet’suwet’en w Kanadzie, mają wyraźne żądania, protest nie zawsze jest porażką, jeśli nie zostaną one spełnione. A to dlatego, że protestujący mają też inny cel...

Cel 2: Zmienić przekonania ludzi

Pod wieloma względami aktywizm jest walką o uwagę. Jeśli aktywiści mogą skłonić wystarczająco dużo ludzi, żeby pomyśleli o problemie, być może zmienią także to, jak o nim myślą. W jaki sposób?

Jednym ze sposobów jest zmiana słów i obrazów, których ludzie używają do opisania danego problemu.

Na przykład w ostatnich latach język aktywizmu klimatycznego odsunął się od ekologicznych obaw dotyczących Ziemi (na przykład niedźwiedzi polarnych) w stronę obaw dotyczących wpływu zmian klimatu na ludzi i sprawiedliwość. Wizerunek ten skłania zwykle ludzi do skuteczniejszego działania.

Jaki wizerunek działa najlepiej dla aktywizmu klimatycznego?

Protestujący dążą też do zmiany przekonań ludzi na dany temat. Spójrzmy na przykład, jak amerykańska opinia publiczna zmieniła się od czasu protestów Black Lives Matter w 2020:

Opinia publiczna może się szybko zmienić

Nie da się określić, jak wiele z tej zmiany ma związek z protestami, ale aktywistom powinno przypisać się część zasługi za zmianę perspektywy narodowej.

Istnieją wreszcie dowody na to, że aktywiści mogą sprawić, żeby ludzie chętniej głosowali na konkretnych polityków. Przyjrzyjmy się kolejnemu przykładowi z USA…

W 2009 roku organizacja o nazwie „Partia Herbaciana” zorganizowała protesty, żeby wesprzeć konserwatywnych polityków w USA. Jedno z badań udowodniło, że każdy jeden protestujący podczas tych wydarzeń doprowadził do 12 głosów więcej na konserwatystów!

Kiedy protesty działają?

Które z poniższych stwierdzeń jest prawdziwe?


Duże, pokojowe protesty są bardziej skuteczne niż brutalne protesty

Ale jak duży musi być protest?

Z jednej słynnej analizy protestów antyrządowych wynika, że jeśli w protest zaangażuje się 3,5% populacji, niemal na pewno odniesie sukces.

Ale badania dotyczące innych rodzajów protestów wykazały, że potrzeba o wiele więcej osób – do jednej czwartej ludności danego kraju. Wszyscy jednak zgadzają się co do tego, że im większy jest protest, tym większa szansa na jego powodzenie.

Sprawy trochę bardziej się komplikują, kiedy dwie grupy protestujących bezpośrednio się sobie sprzeciwiają. W tym przypadku wiemy, że różnica pomiędzy wielkością obu ruchów staje się ważna.

Co bardziej problematyczne, kiedy po obu stronach sporu znajdują się dwa duże ruchy protestu, ich poglądy mogą stać się jeszcze bardziej ekstremalne. Pogarsza to problem, ponieważ każdej ze stron trudniej jest znaleźć płaszczyznę porozumienia i osiągnąć kompromis. To zjawisko jest znane pod nazwą polaryzacji.

Polaryzacja między kotami i psami

Nie oznacza to, że jeśli protest będzie wystarczająco duży, to zawsze okaże się sukcesem. Na przykład po światowym krachu finansowym w 2008 roku protesty przeciwko nierównościom przyciągnęły miliony protestujących na całym świecie. Pomimo tego globalna nierówność jest obecnie większa niż kiedykolwiek.

Dlaczego przemoc zawodzi

Możecie uznać, że skoro protesty są po części walką o przykucie uwagi, bardziej skrajne lub brutalne protesty przykuwają więcej uwagi i są tym samym skuteczniejsze.

W rzeczywistości dowody wskazują na to, że brutalne protesty są znacznie mniej skuteczne niż pokojowe protesty. Spójrzcie tylko na te liczby!

Kampanie, które nie stosują przemocy, są zwykle bardziej skuteczne

Wzrok was nie myli, brutalne kampanie ponoszą porażkę dwukrotnie częściej niż kampanie pokojowe!

Różnicę tę widać szczególnie wyraźnie, jeśli porównamy protesty popierające demokrację z użyciem przemocy oraz te bez jej użycia:

Wpływ kampanii, które nie stosują przemocy

Dlaczego? Ponieważ brutalne protesty:

  • Sprawiają, że wielu ludziom trudniej się angażować, ponieważ nie są w stanie brać udziału w brutalnych działaniach (np. jeśli są młodzi) albo boją się to robić. To ogranicza rozmiary brutalnych protestów, co jest ich najważniejszym czynnikiem.
  • Zwiększają prawdopodobieństwo, że siły porządkowe zareagują nieproporcjonalnie, co zdławi protest.

Aktywizm online

Ponieważ prawie 60% ludności świata ma dostęp do internetu, nic dziwnego, że aktywizm online zyskuje taką popularność.

Jednym z przejawów aktywizmu online są petycje...

Czym jest petycja?

Petycja jest pisemnym wnioskiem, podpisanym przez wiele osób, skierowanym do osoby lub organu władzy, takim jak rząd lub firma, w nadziei na znalezienie rozwiązania problemu.

Teoretycznie im więcej osób podpisze petycję, pod tym większą presją będzie organ władzy, żeby odpowiedzieć na wniosek.

Petycja o darmowe lody dla wszystkich

Jak sądzisz, ile osób w Wielkiej Brytanii musi podpisać petycję, żeby została przedmiotem debaty w parlamencie?


W Wielkiej Brytanii każdy może stworzyć petycję, ale musi zebrać 10 000 podpisów, żeby otrzymać odpowiedź z parlamentu, i ponad 100 000, żeby stała się przedmiotem debaty!

Nawet to nie oznacza jednak, że wniosek zostanie przyjęty. W rzeczywistości w 2017 roku cztery na dziesięć petycji z największą liczbą podpisów nie było nawet przedmiotem debaty, i żadna z nich nie zakończyła się sukcesem. To nie jest dobry wynik!

Czy powinniśmy podpisywać petycje?

Ze względu na niską skuteczność petycji, można stwierdzić, że nie ma sensu ich podpisywać.

Podpisujący petycje są czasem nazywani „slaktywistami” – „leniwymi” aktywistami, którzy czują, jakby coś zmieniali, choć tak naprawdę nie angażują się w bezpośrednie działanie.

Czym jest „slaktywizm”?

Petycje mają jednak pewne korzyści.

Petycje i inne formy aktywizmu online, takie jak dzielenie się informacjami w mediach społecznościowych, pokojowe, bezpieczne i osiągalne dla osób w dowolnym wieku, które mają dostęp do internetu.

Umożliwia to większej liczbie osób zaangażowanie się w sprawę. Choć aktywiści online mogą spędzać mniej czasu na „aktywizmie” niż ci, którzy chodzą na protesty, można dowieść, że sama ich liczebność czyni z nich równie wpływową część ruchu, co stanowiąca trzon mniejszość.

Dlaczego ważne są silne „peryferie”

Aktywizm online jest też dla ludzi świetnym pomostem do głębszego zaangażowania się w sprawę i przejścia do bardziej bezpośrednich form protestu. Spójrzmy:

Wspólne cechy podpisujących petycje

Nie ma nic złego w podpisywaniu petycji we wszystkich sprawach, które budzą nasze gorące emocje – pod warunkiem, że każde kliknięcie pociąga za sobą realne działanie fizyczne lub online, bądź dalszą edukację!

Podsumowanie

W przeciwieństwie do innych indywidualnych działań, którym przyglądaliśmy się w tym kursie, nie da się powiedzieć, ile CO₂ można zaoszczędzić, biorąc udział w protestach.

Możemy jednak sprawdzić, w jaki sposób minione protesty skutecznie zmieniły nastawienie ludzi względem danej sprawy, żeby dowiedzieć się, jakie może mieć to zastosowanie dla ruchu ochrony środowiska.

Pomijając korzyści dla planety, badania wykazały, że chodzenie na protesty może wzmocnić pewność siebie, polepszyć samopoczucie na dalszych etapach życia, pomóc rozwinąć umiejętności oraz wiedzę, i nie tylko.

Jeśli tylko zachowujecie się w sposób przemyślany i bezpieczny, oraz łączycie aktywizm z prawdziwym, dożywotnim poświęceniem na rzecz zmiany, głośne wyrażanie swojej opinii niczemu nie szkodzi. Jest nawet szansa, że możecie przyczynić się do istotnej zmiany.

Działania na rzecz walki ze zmianami klimatu

Jeśli zdecydujecie się iść na protest, bardzo ważne jest, aby pamiętać, że protestowanie, nieważne jak pokojowe, nie zawsze jest bezpieczne czy legalne. Upewnijcie się przed wyjściem, że jesteście dobrze przygotowani, i sprawdźcie, jakie obowiązują w waszym kraju prawa.

Następny rozdział